Bodzio ft.James Wantana - Wracam [prod. James W/LDZH]

1,920 views · Published 27 March 2014 · 4:01 · Indexed 7 October 2026

Channel: Bodziodwa dwa · 2014 · People & Blogs

Watch on YouTube

Produkcja oraz mix: James W/LDZH
Zapraszam: https://www.facebook.com/PrzemyskaScenaHH?fref=ts
Bodzio:
Niemądry człowiek po szkodzie nawet głupszy po goudzie
Wracając po cienkim lodzie na pewno nigdzie nie dojdę
Znowu rozpoczynam wojnę- błędy -- wypierdalać
To wszystko powraca do mnie niczym pierdolona karma
A ciągle nadchodzi fala rzeka płynie, się topiłem
Znowu robiłem wchodziłem do niej na chwilę
Ile już tych chwil przez nie jak w dżungli rozbitek
Odkryłem azymut ale szybko go zgubiłem
Magia losu hokus pokus tyle tu tych pokus
Zapierdalam jak ford focus stare błędy w nowym roku
W natłoku tych przeżyć bardzo łatwo zostać z tyłu
Chciałem to przegonić, na zakręcię się zgubiłem
W głębi bijącego serca marzenia się tliły
Polubiłem te marzenia z uparciem do nich dążyłem
Niektóre spełniłem a niektóre spierdoliłem
Zamiast uczyć się na cudzych na swych błędach się uczyłem

ref:
Wracam jak w banie uczucie kaca
Bo ja wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić
Bo ja wracam jak w banie uczucie kaca
Wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić


James Wantana:
Nie mam już tej samej zajawki co kiedyś
Więc nie chcę zajebany przechodzić przez Przemyśl
Nie gryzie mnie przeszłość, przynajmniej nie teraz
Posłucham was a potem przestanę się wydzierać
Nie jebie mnie przyszłość więc będę walczyć
I nie tylko wtedy kiedy na dzisiaj wystarczy
Dookoła nie ma syfu może tylko w połowie
Nie cytuj nigdy czegoś o czym sam się nie dowiesz
Może to błąd, chuj w stylistykę
Nieważne już są te wszystkie poprawności wyryte
Kiedyś miałem idee dzisiaj mam kilka nowych
Z tych ostatnich się śmieję bo są dobre dla młodych
Znowu tu wieje ten podkarpacki wiatr
Chyba już się starzeję bo kładę fuck na kilka spraw
Kiedy masz ode mnie props to nie znaczy aż tak wiele
Tu niejeden mógł a pierdolnął w tą karierę

ref:
Wracam jak w banie uczucie kaca
Bo ja wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić
Bo ja wracam jak w banie uczucie kaca
Wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić


Bodzio:
Szkoły różnej maści nigdy czerwonego paska
Dalej uczniem szkoły życia i dwudziesta trzecia klasa
Po tych wszystkich latach w dupie się już nie przewraca
Wracam do niektórych chwil, błądzę po tych samych trasach
Na atlasie szczęścia  czasem wielką ciemną plamą
Pełen smutku niczym fado jak zaśpiewał kiedyś bajor
Wszystko przez naiwność głupiej nadziei na zmiany
Gdy zachciewam zmienić to co dawno wykonane
Ujebałem się tym gównem już ze cztery razy
Dawali wskazówki, objazdy i drogowskazy
Chciałem jednak coś tu zrobić,  zostawić po sobie
Żeby było kilka wspomnień nie taniec na moim grobie
Pieprzona głupota obuchem rozbiła mózg mi
Dudni w uszach wchodzę jak ślepy człowiek do roju trutni
Żebym był najlepszym uczniem w owej szkole świata
Nic dwa razy się nie zdarzy, bezlitośnie płyną lata

ref:
Wracam jak w banie uczucie kaca
Bo ja wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić
Bo ja wracam jak w banie uczucie kaca
Wracam jak smutek gdy dzieli krata
Wracam i nie mogę się nauczyć
Żeby nie drążyć co było tylko na dzisiaj się skupić

More from this channel